Intronizacja Jezusa Króla PolskiIntronizacja.pl
Intronizacja Jezusa Króla Polski
Intronizacja.pl

Artyści dla Jezusa Króla

Księgarnia

Intronizacja.pl na facebook-u

Intronizacja Jezusa Króla Polski - facebook

Intronizacja Jezusa Króla Polski

WITAMY NA STRONIE INTERNETOWEJ POŚWIĘCONEJ INTRONIZACJI
JEZUSA KRÓLA POLSKI. ZAPRASZAMY!

Za Polską pójdą inne narody

inne_narody

 

Proklamacja Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana nie oznacza końca misji S.B. Rozalii Celakówny. To dopiero początek Dzieła Intronizacja Jezusa Króla w Polsce. Pan Jezus bardzo często przypominał Rozalii, że Polska ma przyczynić się do zrealizowania zbawczego planu Boga wobec wszystkich narodów, które ocaleją dzięki uznaniu Jezusa za swego Króla.

W „Wyznaniach z przeżyć wewnętrznych” S.B. Rozalia Celakówna zanotowała, że 4 lipca 1938 r. ujrzała pełną powagi i majestatu postać męża, który oznajmił jej: „Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował” (WAM, Kraków 2007, s. 88). Myśl ta została jeszcze powtórzona. Słowom tym towarzyszyła zapowiedź kary, która spotka narody odrzucające królowanie Jezusa oraz zapowiedź pomyślności dla tych, które poddadzą się Jego władzy: „Państwa oddane pod panowanie Chrystusa i Jego Boskiego Serca dojdą do szczytu potęgi i będzie już jedna Owczarnia i jeden Pasterz” (s. 89).

Czytaj więcej: Za Polską pójdą inne narody

Christus Rex

Christus Rex 1

„Poddanymi jesteśmy wielkiego Króla. Wyznajemy Mu to na każdy dzień, ale w szczególniejszy sposób wyznajemy Mu to dzisiaj”. Słowa te zapisał młody ks. Karol Wojtyła, wikariusz w kościele św. Floriana, w jednym z ułożonych przez siebie nietypowych nabożeństw. Ich charakter można określić mianem paraliturgicznych misteriów. Odbyły się one w 1951 r. z okazji Ofiarowania Pańskiego, Wielkiego Postu, Uroczystości Chrystusa Króla i Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W ich przygotowanie zaangażowane były studentki z internatu sióstr nazaretanek oraz studenci z Politechniki Krakowskiej. Rękopis misteriów przetrwał w szufladzie jednego z nich, Jacka Fedorowicza, by w 2013 r. trafić do rąk czytelników w formie książki opublikowanej przez Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy. W skład książki wchodzą cztery nabożeństwa o następujących tytułach: „Lumen Gentium”, „Crux Christi”, „Christus Rex” oraz „Immaculata”. Moją szczególną uwagę zwróciło misterium „Christus Rex” przygotowane na Uroczystość Chrystusa Króla 28 października 1951 r.

Czytaj więcej: Christus Rex

W triumfalnym obozie Króla

Leon Wielki

 

Leon Wielki o służbie dla Jezusa Króla

„Życie nasze na ziemi roi się od zasadzek i pełne jest potyczek. Kto nie chce wpaść w pierwsze, musi czuwać, kto chce wyjść zwycięsko z drugich, musi podjąć walkę”. Tymi słowami papież Leon w V wieku zachęcał chrześcijan do zaangażowania w duchowe zmagania. Życie postrzegał jako służbę Jezusowi Królowi, który swoim przykładem pokazał, jak należy zwyciężać szatana i zdobyć obiecaną nagrodę – udział w Królestwie Niebieskim. Dziś jego słowa są wciąż aktualne. Odczytujemy je w kontekście proklamowanego 19 listopada 2016 roku Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Akt ten zobowiązuje nas między innymi do walki z szatanem i obrony Królestwa Chrystusa w naszej Ojczyźnie. Kim zatem był i czego może nas nauczyć św. Leon Wielki?

Czytaj więcej: W triumfalnym obozie Króla

Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla

 

Przed wojną odbył się w Polsce Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla - za zgodą i z błogosławieństwem Papieża Piusa XI, pod kierownictwem Prymasa Polski ks. Augusta kard. Hlonda i z udziałem władz państwowych.

Kongres w Poznaniu był jednym z owoców Encykliki Quas Primas - o królewskiej władzy Chrystusa.

Oto co do Uczestników Kongresu napisał papież Pius XI za pośrednictwem listu skierowanego do Prymasa Polski. List ten zarazem jest pięknym przykładem, jak dawniej pasterze przemawiali do katolickich wiernych, bez nowomowy i zaklinania rzeczywistości myśleniem życzeniowym.



HLONDOWI Arcybiskupowi Gnieźnieńskiemu i Poznańskiemu
Pius Papież XI

Ukochany Synu Nasz,
Pozdrowienie Tobie i Apostolskie Błogosławieństwo!


Wielką radość sprawia nam stwierdzenie, że na niwie całego Kościoła wydała nieprzebrane owoce Encyklika "Quas primas" o królewskiej władzy Zbawiciela Naszego i o ustanowieniu święta Chrystusa Króla, którą obwieściliśmy przed dwunastu prawie laty. Pomiędzy innymi skutkami Naszego pisma sprawia nam szczególne ukontentowanie bardzo mądra i zbawienna uchwała pewnego grona duchownych, którzy postanowili co pewien czas urządzać ku czci Chrystusa Króla szczególne Kongresy, mające za wyłączne zadanie badać sposoby realizacji Naszych myśli w tym względzie, mianowicie by królewska godność Zbawiciela Naszego została przez wszystkich uznana i by publiczne życie wszelkich narodów poddało się najsłodszemu panowaniu Boskiego Króla. Skromne były ramy czterech pierwszych tego rodzaju zjazdów, gdy tymczasem piąty Kongres, zbierający się w nadchodzącym miesiącu czerwcu w ważnym mieście Poznaniu, zgromadzi z całego świata katolickiego liczne zastępy tych, którzy gorąco pragną Chrystusowego panowania.

Właśnie tego międzynarodowego charakteru najbardziej gratulujemy poznańskiemu Kongresowi. Jeżeli bowiem wrogowie Chrystusa i jego panowania niczego nie zaniedbują, by swą nienawiścią zarazić świat cały, czyż nie jest rzeczą konieczną, by w jedno ognisko zestrzelili swe myśli i wysiłki i by się bez względu na swe pochodzenie i na swą przynależność narodową w jedną wspólną armię ku obronie Chrystusa ci skupili, dla których przynależenie do Jego królestwa jest szczęściem i zaszczytem? Szlachetnej inicjatywie zjazdowej przysparza chluby ta okoliczność, że Kongres poznański postanowił skierować swe prace ku temu celowi, by od ludów odwrócić owo haniebne zło i owo niebezpieczeństwo straszliwe, jakimi są bezbożnicze komunistyczne zasady i knowania, które ostatnio napiętnowaliśmy w obliczu Kościoła i całego rodzaju ludzkiego Encykliką "Divini Redemptoris". Nie ma sprawy, która by w tym stopniu zajmować mogła i powinna umysły ludzie i która by w równej mierze zdolna była rozpłomienić serca sług Chrystusa Króla, jak to potworne i wstrętne widowisko, rozgrywające się w oczach świata. Do zawrotnych rozmiarów urasta pycha tych, którzy wymyślając próżne rzeczy przeciw Panu i przeciw Chrystusowi Jego, wynoszą się ponad wszystko co boże i święte, usiłując usunąć z kuli ziemskiej samo imię Stwórcy i wspomnienie o Bogu, aby możliwie całkowicie runęło i bez śladów przepadło Królestwo Boże, które Chrystus nabył krwią swoją, Czyż jest rzetelny tego Królestwa obywatel, którego by widok tych bezecności nie wstrząsnął? Czy jest wśród chrześcijan ktoś, który by się nie porwał do uporczywej obrony najświętszych praw boskiego Zbawiciela, zuchwale bezczeszczonych i deptanych przez napierający a zbity szyk przewrotowców? Wprawdzie nie można wątpić, że Ten, któremu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi i który według swego uznania odejmuje ducha książętom i kruszy ich jako naczynia garncarskie, może bez niczyjego współdziałania podnieść rękę na swych butnych wrogów ukrócić ich pychę. Skoro jednak najłaskawszy Pan nie wahał się wezwać stworzenia do udziału w swych planach i dziełach, należy wytężać wszystkie siły i niczego nie zaniedbywać, co by się z naszej strony przyczynić mogło do bezwzględnego i zupełnego triumfu najświętszej sprawy, a komuż najbardziej przystoi gotować to zwycięstwo i zaopatrywać rycerzy bożych w zbroję duchową, jak Kongresowi, który nad światem wywiesza królewskie sztandary Chrystusowe?

Niechże zatem dostojny Zjazd poznański nie cofa się przed żadnym trudem, rozumiejąc, że nie można podejmować nic ważniejszego, jak służyć wszystkimi siłami wielkiej sprawie, od której w zupełności zależą przyszłe losy świata, Jeżeli kiedykolwiek, to zwłaszcza dzisiaj nie w słowie, lecz w mocy jest Królestwo Boże, Kto prawdziwie Jego przyjście miłuje, nie słowem ani językiem, ale uczynkiem i prawdą, zgodny będzie z Psalmistą mówiącym: Czas działać, o Panie, rozproszyli zakon twój! Starajcie się przeto wybadać dobrze siły wrogów Chrystusowych i przeniknąć zarówno ich sposoby działania jak ich podstępne plany. Biorąc pod uwagę to, co katolicy dotychczas zdziałali, ustalcie jasno powody, dla których tak chwalebnym porywom nie zawsze odpowiadają oczekiwane wyniki, Obmyślcie i wskażcie najskuteczniejsze metody pracy, które żarliwi działacze Akcji Katolickiej będą mogli następnie z powodzeniem stosować w codziennym potykaniu się z bezbożnictwem. Przede wszystkim zaś to sobie zawsze uprzytomniajcie i do tego zmierzajcie całą gorącością swych tęsknot i ślubowali, mianowicie, że potrzeba, aby On panował i to panował w takim zakresie, by łaską swą nie tylko kształtował dusze jednostek, lecz by za pośrednictwem oddanych sobie apostołów, którzy by zupełnie zgłębili Zakon doskonałej wolności, przepoił Swoim duchem sprawy publiczne i władał nimi w prawdzie i sprawiedliwości, Bo nie rządcom ciemności tego świata, lecz Jemu, jedynemu nieśmiertelnemu Królowi wieków, powiedział Bóg: dam tobie narody dziedzictwo twoje, a posiadłość twą krańce ziemi.

A ponieważ aż dotąd potoczyła się myśl Nasza, wzywamy nie tylko Poznański Kongres, ale wszystkich tych, którzy gdziekolwiek pełnią twórczą służbę jako dobrzy rycerze Jezusa Chrystusa, by poświęcając siebie i wygody swoje, pielęgnowali harmonię i zgodę, spełniali nakazy i życzenia Hierarchii Kościelnej a spojeni duchem miłości i pokoju pomnażali swe siły i potęgowali je aż do odniesienia pełnego zwycięstwa. W górę wznieście zatem myśli i serca, bo gdyby zbladły wzniosłe ideały, dające polot i twórcze tchnienie duszom szlachetnym, opadłyby ręce i osłabłyby duchy w ciężkim boju o Boga. W górnych zamiarach utwierdzajcie swą wolę i nie wahajcie się za wzorem Apostoła iść na trud pierwotny, podejmować czyny twarde i ponosić wielkie ofiary, weszliśmy bowiem w czasy, w których jedynie prawdziwi bohaterzy porywają zwyciężny wieniec, Wreszcie niech apostolstwo wasze uskrzydla potężna nadzieja chrześcijańska, -której nie zmogą ni zawody ni rozczarowania, Wszak z Wami jest Ten, który jest obrońcą na zbawienie i który sam jeden tak władnie wzburzonym bałwanom rozkazywać może, iż w jednej chwili nastaje uciszenie wielkie. Co więcej za tchnieniem bożym wzrastają, zwłaszcza w szeregach młodzieży katolickiej, zastępy apostołów, miłością tak ściśle zjednoczonych z Chrystusem Panem, że dla swego Króla gotowi są na każde zmęczenie, na każdą ofiarę, na bohaterską śmierć. Niech więc nadziemska idea Królestwa Chrystusowego ogarnia umysły wiernych i niech jako przyzywający znak, wzniesiony ponad narody, zgromadzi ludzkość pod sztandarami Księcia królów ziemi. On bowiem przyjdzie rychło a zapłata Jego jest z Nim, jako Jemu przekazał Ojciec, tak i On przekaże królestwo swoje tym, którzy wytrwają przy nim w pokusach Jego.

Wyrażając gorące pragnienie, by zarówno Kongres Poznański jak i Zjazdy, które po nim nastąpią, podejmowały swe prace w duchu, który powyżej wskazaliśmy, nie możemy pominąć milczeniem szczególnej okoliczności, stanowiącej pomyślną zapowiedź na przyszłość, Pierwszy Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla odbędzie się w kraju, który słusznie nazwano i który był rzeczywiście przedmurzem chrześcijaństwa, Na tej ziemi, która od świętych Biskupów Wojciecha, Stanisława i Józafata aż do Męczenników podlaskich za Unię katolicką tak często bywała zraszana krwią męczeńską; na tej ziemi, która była matką tylu świętych czczonych w całym Kościele, jakimi są Jan Kanty, Jacek, Kazimierz, Jadwiga i anielski Stanisław Kostka; na tej ziemi, która w ciągu wieków aż po nasze czasy tylekroć rozgromiła nieprzyjaciół Chrystusa, ufających zuchwale w własnych siłach, a mimo' najazdów herezji i schizmy zachowała nieskalaną wiarę katolicką, i to wiarę gorącą, jakiej naocznym świadkiem byliśmy tylekrotnie i My, gdy u Was spełnialiśmy misję Nuncjusza Apostolskiego; na tej polskiej ziemi kłaść będziecie podwaliny pod nowe opatrznościowe dzieła ku czci Chrystusa Króla, Aby łaska Boża wzmocniła, utwierdziła i hojnie pomnożyła skutki waszych zamierzeń, zapewniając powodzenie wszystkiemu, co czynić i postanawiać będziecie, niejako w zadatek darów i świateł bożych udzielamy Błogosławieństwa Apostolskiego w Panu zarówno Tobie, Ukochany Synu Nasz, jak wszystkim innym Kardynałom, Biskupom, dostojnym przedstawicielom władzy państwowej i wszystkim wiernym, którzy zewsząd na Kongres wasz przybędą.

W Rzymie, u św, Piotra, dnia 3 maja w uroczystość Znalezienia św. Krzyża i w doroczne święto Najświętszej Marii Panny, Królowej Korony Polskiej, roku 1937, szesnastego Naszego Panowania,

Pius Papież XI

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                                                Wystąpienia i odczyty, jakie miały miejsce na Kongresie

                                                                                      Referaty:

Le regne du Christ et la crise actuelle - P. Joseph Ledit S. J.

Duchowe źródła współczesnego bezbożnictwa - ks. E. Kosibowicz T. J.

Die sozialen Ursachen der Gottlosenbewegung - dr Brauer (Koln)

Moralne przyczyny bezbożnictwa - ks. prałat dr Franciszek Sawicki

Metafizyka komunizmu a mądrość Chrystusowa - ks. prałat dr A. Źychliński

Odrodzenie duchowe życia chrześcijańskiego - prof. dr Oskar Halecki

Le renouveau morał de ła sociótć remede contre les progres du com- munisme athee - R. P. de Bivort de la Saudee

Religióse Erneuerung - J. E. Ks. Biskup dr Grigorij Roźnian

                                                                                    Sprawozdania:

Bezbożnictwo w Polsce - O. J. Urban T. J .

Le mouvement des sans-Dieu en France - R. P. de Bivort de la Saudee

L'activite des sans-Dieu en Belgique - J. Clair

Sprawozdanie przedstawiciela Rumunii - ks. kan. dr A. Tftutu

O akcji bezbożniczej w Czechosłowacji - ks. prałat dr Józef Beran

Sprawozdanie przedstawiciela Finlandii - Msgr. Carling

Sprawozdanie przedstawiciela Jugosławii - Msgr. dr Ferd. Roźic

Sprawozdanie przedstawiciela Luksemburgu - ks. kan. dr F. Mack

XVII Zjazd Katolicki Archidiecezji Gnieźnieńskiej i Poznańskiej,

XVII Zjazd katolicki i manifestacje na zakończenie kongresu

Polska i chrześcijaństwo - prof, dr Kazimierz Tymieniecki

Rola Ducha Świętego w odrodzeniu świata - ks. dr Jan Ciemniewski

Akcja Katolicka w walce z bezbożnictwem o chrześcijańskie oblicze świata - mec. Kazimierz Dziembowski

Ludzkość szuka pokoju - prof. Ludomił Czerniewski

Odrodzenie katolicyzmu - odrodzeniem narodów, społeczeństw i państw - Bogumił Wesołkowski

Chrystus-Król w dziele miłosierdzia - Halina Boltowa

Miłosierdzie chrześcijańskie na tle encyklik - Stanisław Chrempiński

Przemówienie na zebraniu mężczyzn - prof. Witold Bałachowski

Przemówienie na zebraniu kobiet - Zofia Rzepecka

Przemówienie na zebraniu młodzieży - Witalis Dorożała

Przemówienie na zebraniu młodzieży żeńskiej - Krystyna Murawska

Przemówienie Marszałka Zjazdu - szamb. E. Potworowskiego

Źródło:
Wiadomości Archidiecezjalne Warszawskie, Nr 9, wrzesień 1937, s. 378 - 381.
http://ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_I__P_23016413-23010001.html

ZATRUTA WODA INTRONIZACJI...


Płynie Wisła, płynie po polskiej krainie… tym ra­zem zatruta woda popłynęła z Warszawy do Krakowa. Postmodernistyczny przekaz medialny o Intronizacji ukazał się w wiadomościach Katolickiej Agencji Informacyj­nej (aw, mp/kw, Warszawa, 2009-11-23).

Jak zwykle, postmodernistyczne widzenie świata nie odróż­nia córki od matki ani nogi od głowy i nie pierwszy już raz KAI serwuje katolikom informacyjną papkę za­prawioną trucizną diabelskiej przewrotności, mieszając w mikserze poprawności politycznej pojęcia i fakty nie­mające z sobą nic wspólnego. W jakim celu? A właśnie w tym celu, by robić wierzącym wodę z mózgu, w do­datku zatrutą perfidnym kłamstwem.

* * *

 

KAI, powołując się na słowa abpa Andrzeja Dzię­gi, wypowiedziane w Katedrze Poznańskiej w Uro­czystość Chrystusa Króla Wszechświata, że ponowne ogłoszenie Chrystusa Królem Polski nie będzie moż­liwe, dopóki politycy nie przestaną traktować tego in­strumentalnie – stwierdza, że Aktu Intronizacji doko­nano w Polsce już trzykrotnie. Aby było jasne, o jaki akt chodzi (bo początkowo brak jest doprecyzowa­nia), dodaje, że trzeci raz uznania Jezusa Królem Pol­ski dokonał Prymas Tysiąclecia, abp Stefan Wyszyński 28 października 1951 roku.

Kłamie abp Andrzej Dzięga, mówiąc, że ponowne ogłoszenie Chrystusa Królem Polski nie będzie możliwe. Kłamie KAI, twierdząc, że w Polsce Aktu Intro­nizacji Jezusa Króla Polski dokonano już trzykrotnie. Kłamią wspólnie w tym celu, by sprawę Intronizacji Jezusa Króla Polski ukazać społeczeństwu nie jako pa­lącą potrzebę naszego czasu, lecz jako rzecz bez zna­czenia, bo dokonaną już w przeszłości trzykrotnie.

Tak się dobrze składa, że w poprzednim numerze Biuletynu „Samorządna Polska” (nr 7) zamieściliśmy in extenso te trzy wymienione przez KAI akty, a każdy z nich nosi tytuł Akt poświęcenia Polski Najświętsze­mu Sercu Jezusa, gdyż Polska została już trzykrotnie przez Episkopat Polski poświęcona Sercu Jezusa. Na­tomiast nigdy w historii Narodu Polskiego i w historii Kościoła w Polsce nie dokonano Aktu Intronizacji Je­zusa na Króla Polski.

Właśnie na zmiksowaniu z sobą tych dwóch róż­nych pojęć zasadza się przewrotność ludzi kłamstwa. Bo dla „miksiarzy” nic nie znaczy, że jak odległy jest wschód od zachodu, tak odległe są od siebie Akt Po­święcenia Sercu Jezusa, zamiennie zwany Aktem In­tronizacji Serca Jezusa i Akt Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Pierwszy stanowi wypełnienie żądania Pana Jezusa skierowanego do Kościoła powszechnego w 1675 roku za pośrednictwem św. Małgorzaty Marii Alacoque, który między innymi dotyczy wezwania do poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusa w zamian za udzielenie licznych łask potrzebnych grzesznikom w godzinie śmierci oraz wylanie hojnego błogosławień­stwa na osoby i kraje uczestniczące w tym akcie. Akty w tym duchu, jak wspomniałem powyżej, już trzykrot­nie były dokonane w Polsce zapewne ku zadowoleniu Nieba.

Obecnie jednak Pan Jezus poprzez Sł.B. Rozalię Celakównę żąda od Polski, by dokonała Aktu Introni­zacji Jego na Króla Polski, i to nie w jednym miejscu, ale w całej Polsce, i nie tylko ma on być dokonany przez Episkopat Polski, ale także przez władze poli­tyczne Polski:

Jest jednak ratunek dla Polski, jeśli Mię uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez Intro­nizację,
nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie z Rządem na czele.
To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów, a całkowitym zwrotem (Narodu Polskiego) do Boga.
(Sł.B. Rozalia Celakówna, Wyznania, 263n.).

Od dokonania Aktu In­tronizacji Jezusa na Króla Polski Pan Bóg uzależnia ocalenie Polski, co zobaczyła Rozalia w przeżyciu mis-tycznym - wizja pękniętego globu i lawy pochłaniającej państwa Europy Zachodniej, podczas której usłyszała Boże oświadczenie: Te państwa ostoją się tylko, które Mię uznają swym Królem…

W Akcie Intronizacji Jezusa na Króla Polski cho­dzi więc o przywrócenie Bogu należnego Mu miejsca w Narodzie jako jedynemu władcy. Ponadto chodzi o podporządkowanie prawom Bożym życia naszego Narodu – są to warunki naszego ocalenia podyktowa­ne nam w formie swoistego ultimatum. Dlatego też ludzie, którzy nie sprzedali się diabłu, zdają sobie sprawę, że uratować Polskę i świat przed karą może tylko powrót Polski i narodów pod władzę Jezusa Króla nieba i ziemi.

Widać z powyższego wyjaśnienia, jak odmienny jest Akt Poświęcenia się Sercu Jezusa od Aktu Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Ruch Obrony Rzeczpospolitej „Samorządna Polska” od kilku lat prowadzi, można powiedzieć, rozpaczliwe działania, by przekonać ludzi wierzących, pasterzy i polityków do dokonania Aktu Intronizacji Jezusa na Króla Polski. Od samego począt­ku osoby zaangażowane w tak rozumianą Intronizację napotykają na opór jej przeciwników – jakiego są oni ducha, chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. Przeraża tylko świadomość, że przeciwnicy Jezusa Króla Polski znajdują się także pośród hierarchii Kościoła katoli­ckiego w Polsce i w takich organach Episkopatu Polski jak KAI, co widać po załączonym komunikacie. Leje się z niego bez przerwy mętna, zatruta woda kłamstwa, półprawd, uproszczeń i przeinaczeń. Autorzy tego teks­tu usilnie starają się zmiksować p. Ewę Nosiadek i pro­pagowaną przez nią Intronizację Najświętszego Serca Jezusa (nazwa ta jest synonimem nazwy: Akt Poświę­cenia się Sercu Jezusa) z organizacjami dobijającymi się o Intronizację Jezusa na Króla Polski i z podejmo­wanymi przez nie działaniami.

Z mętnej informacji KAI wynika, że w Polsce ist­nieje dziesięć grup intronizacyjnych, do których nale­ży 641 członków. Nie mówi się, że są to Wspólnoty Intronizacyjne Najświętszego Serca Jezusa – efekt działalności p. Ewy Nosiadek. Nie wspomina się nato­miast o potężnym ruchu społecznym, który domaga się Intronizacji Jezusa na Króla Polski. W dalszej części komunikatu umieszczono jakieś reminiscencje z podej­mowanych kiedyś działań w tym kierunku przez 70 po­słów AWS-u, aby wykazać zaangażowanie polityków w Dzieło Intronizacji Jezusa na Króla Polski, co dla liberałów jest pewnie czynem świętokradczym. Tym­czasem takich akcji i o wiele poważniejszych, jak np. podjęte całkiem niedawno starania na forum parlamen­tu o nadanie na drodze uchwały przez Sejm RP Panu Jezusowi tytułu Jezus Król Polski, było bardzo dużo. A właśnie podejmowanie Intronizacji Jezusa na Króla Polski przez polityków całkowicie jest po myśli i woli Pana Jezusa Króla, który domaga się, by Aktu tego do­konała także władza polityczna Polski.

Jedynie sensowną rzecz w komunikacie KAI stanowi fragment wywiadu z p. Ewą Nosiadek, która stwierdza zgodnie z prawdą, że kult Najświętszego Serca Pana Jezusa rozpowszechnił się bardzo w całym Kościele, zaś oddawanie się (poświęcenie się ) Jego Sercu – osób indywidualnych, całych rodzin czy społeczności jest jedną z najbardziej roz­powszechnionych form pobożności w Kościele. Tym kultem zajmuje się p. E. Nosiadek oraz Wspólnoty Intronizacyjne Najświętszego Serca Jezusa, których jest moderatorem.

Cała pozostała treść tej informacji, to bajanie i mieszanie misji św. Marii Małgorzaty Alacoque z misją Sł.B. Rozalii Celakówny. To sprowadzanie do wspólnego mianownika Intronizacji Serca i Intronizacji Pana Jezusa na Króla Pol­ski, to mówienie o Intronizacji Jezusa Króla, ale pomijanie milczeniem organizacji, które faktycznie tą sprawą się zaj­mują. Oszustwo sączące się od pierwszego stwierdzenia, że w Polsce już trzykrotnie dokonano uznania Pana Jezu­sa Królem Polski, niczym brudna woda cieknie z całego tego tekstu i rozlewa się po całej Polsce. Dotarła ona już do Krakowa i zapaskudziła „Źródło”. Bowiem „Źródło –Tygodnik Rodzin Katolickich” wydawany w Krakowie bezkrytycznie przedrukował w nr 49/2009 rewelacje KAI (zał. nr 2). Dziwić się należy klakierskiej postawie redakto­rów tego pisma, którzy przecież dobrze powinni znać spra­wę Intronizacji, choćby z tej racji, że w Krakowie od 15 lat toczy się proces kanonizacyjny Sł.B. Rozalii Celakówny. To tu, w Krakowie, jej misja ma się dopiero wypełnić, gdy nasz Naród, w stolicy królów polskich, przygotuje Jezuso­wi tron i ogłosi Go Królem Polski.

 

prof. dr hab. inż. Stanisław Kasprzyk

Źródło: Biuletyn "Samorządna Polska" nr 8 (2009)

Intronizacja Jezusa Króla Polski
Intronizacja.pl

Ks. Tadeusz Kiersztyn

Wyraź poparcie!

Ilość odwiedzin:

Dzisiaj 1

Wczoraj 92

Tydzień 415

Miesiąc 2031

Wszystkie 145242

DMC Firewall is a Joomla Security extension!