Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...
 

MB_2016PRO MEMORIA

Przyzwyczailiśmy się do obecności Matki Najświętszej w naszym Narodzie. Patrzymy na Nią jak na dobrodziejkę każdego z nas i całego Narodu, który wiele razy uratowała przed zniszczeniem. Przychodzimy przed Jej Jasnogórski Tron, by wciąż dopraszać się o nowe łaski. Czy jednak zastanawiamy się, czego Ona oczekuje od nas? Czy kochając naszą Królową, staramy się poznać pragnienie Jej Niepokalanego Serca i poznać, w czym każdy z nas i cały nasz Naród moglibyśmy Jej usłużyć? Jak spełnić Jej zamysły wobec Polski?
Obecność Maryi w naszym Narodzie to zarazem obecność Jej misji wobec zagubionej ludzkości, by Jezus w pełni zakrólował nad światem. Od Polski oczekuje Maryja, byśmy pierwsi stali się w pełni Królestwem Jezusa Króla, byśmy z pokorą i z uwielbieniem pierwsi złożyli wszystko, co mamy, u stóp Jego tronu. W ten sposób nasza Królowa chce nas ocalić i ocalić wiele narodów świata, które pójdą za naszym przykładem.(...) Po upływie dwóch tysięcy lat, które na przestrzeni wieków obfitowały w zdrady, niewierności i bunty ludzi ochrzczonych wobec władzy królewskiej Jezusa, przyszedł czas ostatecznego wyboru. Mają go dokonać całe narody: uznać nad sobą Jezusa Króla, Jego prawa i władzę lub Go odrzucić. Warunek ocalenia przez uznanie Jezusa za Króla, postawiony przez Boga przed Polską i narodami świata, jest bardzo prosty: trzeba dokonać uroczystego i rzeczywistego (przez porzucenie grzechów i demonicznych praw) Aktu intronizacji. Mają go dokonać w sposób uroczysty i zewnętrzny władze duchowne i świeckie Polski wraz z całym Narodem. Od dokonania tego aktu zależy ocalenie od zagłady, która nadchodzi nad cały świat.
(…) Polska została wybrana – jest to ogromna łaska, ale zarazem ogromna odpowiedzialność – przez Maryję, przygotowującą Kościół do ostatecznej walki z demonem, by pierwsza dokonała wyboru Jezusa na swego Króla. Rozalia nie miała cienia wątpliwości, że jeśli Polska nie uzna Jezusa za swego Króla, to zginie. Jeśli Go uzna, za jej przykładem pójdzie wiele innych państw i dzięki temu ocaleją one w dniu zagłady.

 

ks. Tadeusz Kiersztyn Ostatnia walka 2003

 

 

Przyzwyczailiśmy się do obecności Matki Najświętszej w naszym Narodzie. Patrzymy na Nią jak na dobrodziejkę każdego z nas i całego Narodu, który wiele razy uratowała przed zniszczeniem. Przychodzimy przed Jej Jasnogórski Tron, by wciąż dopraszać się o nowe łaski. Czy jednak zastanawiamy się, czego Ona oczekuje od nas? Czy kochając naszą Królową, staramy się poznać pragnienie Jej Niepokalanego Serca i poznać, w czym każdy z nas i cały nasz Naród moglibyśmy Jej usłużyć? Jak spełnić Jej zamysły wobec Polski?

Obecność Maryi w naszym Narodzie to zarazem obecność Jej misji wobec zagubionej ludzkości, by Jezus w pełni zakrólował nad światem. Od Polski oczekuje Maryja, byśmy pierwsi stali się w pełni Królestwem Jezusa Króla, byśmy z pokorą i z uwielbieniem pierwsi złożyli wszystko, co mamy, u stóp Jego tronu. W ten sposób nasza Królowa chce nas ocalić i ocalić wiele narodów świata, które pójdą za naszym przykładem.

(...) Po upływie dwóch tysięcy lat, które na przestrzeni wieków obfitowały w zdrady, niewierności i bunty ludzi ochrzczonych wobec władzy królewskiej Jezusa, przyszedł czas ostatecznego wyboru. Mają go dokonać całe narody: uznać nad sobą Jezusa Króla, Jego prawa i władzę lub Go odrzucić. Warunek ocalenia przez uznanie Jezusa za Króla, postawiony przez Boga przed Polską i narodami świata, jest bardzo prosty: trzeba dokonać uroczystego i rzeczywistego (przez porzucenie grzechów i demonicznych praw) Aktu intronizacji. Mają go dokonać w sposób uroczysty i zewnętrzny władze duchowne i świeckie Polski wraz z całym Narodem. Od dokonania tego aktu zależy ocalenie od zagłady, która nadchodzi nad cały świat.

(…) Polska została wybrana – jest to ogromna łaska, ale zarazem ogromna odpowiedzialność – przez Maryję, przygotowującą Kościół do ostatecznej walki z demonem, by pierwsza dokonała wyboru Jezusa na swego Króla. Rozalia nie miała cienia wątpliwości, że jeśli Polska nie uzna Jezusa za swego Króla, to zginie. Jeśli Go uzna, za jej przykładem pójdzie wiele innych państw i dzięki temu ocaleją one w dniu zagłady.

ks. Tadeusz Kiersztyn Ostatnia walka 2003
 

For English users

English_version

...

  

Zamieść na swojej stronie baner intronizacja.pl


Copyright © 2009-2017 Stowarzyszenie "Róża".
Wszelkie prawa zastrzeżone.