Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...
 

ojciec_marzecPRO MEMORIA

Na Górze Obrad, w Księdze Bożych wyroków, pośród ogólnego płaczu aniołów i świętych, dłonią przeszytą najwyższym cierpieniem, Bóg Ojciec przekreślał bieg wydarzeń, które miałyby nastąpić, gdyby Izrael rozpoznał w Jezusie swego Króla i ukorzył się przed Nim. Natomiast otworzył Księgę na stronie, gdzie zapisane były proroctwa mówiące o cierpieniu Mesjasza i o odrzuceniu synów Obietnicy - Obietnicy przez nich zmarnowanej. Żaden z aniołów i świętych nie zdobył się na to, by spojrzeć na twarz Boga Ojca rozdartą bólem, gdy na otwartej stronie Księgi kładł swą królewską pieczęć. Od tej chwili przed Jezusem otworzyła się droga prowadząca na Golgotę, a przed wiarołomnym narodem żydowskim zamknęła się brama mesjańskiego Królestwa. Z tego duchowego pogromu ocalała jedynie Reszta Izraela, która szła za Mesjaszem, mimo że na Jego drodze w miejsce tronu stanął krzyż - znak hańby, świadczący o odrzuceniu Go przez naród.

*

Nazajutrz, gdy Jezus ze swymi bliskimi wyszedł z Betanii, by udać się do Jerozolimy, w czasie drogi odczuł straszliwą duchową pustkę, która niczym nieznośny głód ciała, tak ona dręczyła Jego duszę. A widząc z daleka drzewo figowe, okryte liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na nim. Lecz przyszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści (Mk 11,13). Nic nie znalazł, bo drzewo figowe, symbol domu Izraela, nie wydało owocu Jego misji. Wtedy rzekł do drzewa: Niechże już nigdy nie rodzi się z ciebie owoc (Mt 21,19). Słyszeli to Jego uczniowie.
Na drugi dzień, gdy znów udawali się do Jerozolimy i przechodzili tą samą drogą, ujrzeli drzewo figowe uschłe od korzeni. Wtedy Piotr przypomniał sobie i rzekł do Niego: „Rabbi, patrz, drzewo figowe, któreś przeklął, uschło" (Mk 11,20-21). A uczniowie, widząc to, pytali ze zdumieniem: „Jak mogło drzewo figowe tak od razu uschnąć?" (Mt 21,20).
Jedna tylko Miriam, Matka Jezusa wiedziała, co oznacza ten znak uczyniony przez Jej Syna, Boga Króla Izraela. (...) Miriam w wewnętrznym widzeniu zobaczyła, jak na uschłe drzewo figowe zlatują się zewsząd demoniczne zastępy, biorąc je z wolna w niepodzielne swe władanie. Wiedziała dobrze, że gdyby Izrael wydał owoce godne mesjańskiego Królestwa Jezusa, żadna potęga zła nie zdołałaby mu zagrozić. Ale teraz Izrael ukarany za swój bunt przekleństwem, pozbawiony życiodajnej Bożej łaski, był jak to drzewo figowe uschły aż do korzeni, bo w niebie rozwiązane zostało przymierze zawarte z nim na górze Synaj. Jak rozeszły się drogi Kaina i Abla, tak rozchodziły się drogi Izraela i Jezusa...

ks. Tadeusz Kiersztyn, Ostatnia walka

 

For English users

English_version

...

  

Zamieść na swojej stronie baner intronizacja.pl


Copyright © 2009-2017 Stowarzyszenie "Róża".
Wszelkie prawa zastrzeżone.