Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...
 
Szanowny Panie Bartoszu,
Dziękuję za odpowiedź.

Jednak czy wziął Pan pod uwagę, że gdy król Jan Kazimierz dokonywał ślubów Lwowskich i wszystkie swoje Królestwa oddawał w ręce Maryi, państwo było własnością króla i naród jako taki nie miał wpływu na podejmowane dezycje?

Nie potępiam również kultu Miłosierdzia Bożego, ani tego, co ludzie uznają w swych sercach. Napisał Pan również, że łączyło się to z negatywną dezycją Stolicy Apostolskiej - co w takim razie z nieomylnością Papieża? Nie neguję Państwa inicjatywy, jednakże jak sam Pan wspomniał - niech to wszystko odbędzie się w sercach wiernych. Cała otoczka, która ozdabia bieżące wydarzenia jest wysoce nieprzychylna Państwa celom.

Z wyrazami szacunku
Mordechaj G.

* * *

Witam Pana ponownie.
Z tezą, że państwo (królestwo) było własnością króla sie nie zgodzę, gdyż własności prywatne oraz wolności szlacheckie i inne bardzo dobrze funkcjonowały. Chodziło o to, że król, jako legalny władca, był prawomocnym reprezentantem narodu i jako taki mógł tego aktu dokonać. Dziś prawomocną władzę w Polsce sprawuje prezydent oraz Zgromadzenie Narodowe (Sejm + Senat) i te podmioty, jako legalnie wybrane przez naród, mogą analogicznego aktu dokonać. Zatem ani wtedy ani dziś nie byłby to "akt narzucony siłą". Na tym polega właśnie novum przesłania skierowanego do Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny - żądanie Jezusa dotyczy dokonania w Polsce Intronizacji Jego jako Króla nie tylko przez władze kościelne, ale także świeckie, w łączności. Argument z objawień udzielonych Sł. Bożej Rozalii jest tu oczywiście tylko pomocniczy, jednak dla nas stał się dodatkową motywacją do działania w tej sprawie.

Jeśli chodzi o nieomylność papieża to dotyczy ona uroczystego formułowania prawd dotyczących wiary lub moralności, i tylko tych kwestii. Natomiast droga rozeznawania objawiań prywatnych zawsze w Kościele była długa i często b. trudna, z wieloma oporami (np. kult Serca Jezusa według wskazań z Paray-le-Monial, który na stałe wszedł do Kościoła i bardzo ożywił jego działalność, torował sobie drogę przez ponad 100 lat wahań, oporów, sprzeciwów, dyskusji  itp.). W podobnym duchu patrzymy na sprawę Intronizacji Jezusa Króla (Polski i innych narodów) i aktualne stanowisko naszego Episkopatu.

Pozdrawiam serdecznie, życząc Panu i najbliższym miłego dnia
Bartosz Grudzień

 

For English users

English_version

...

  

Zamieść na swojej stronie baner intronizacja.pl


Copyright © 2009-2017 Stowarzyszenie "Róża".
Wszelkie prawa zastrzeżone.