Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...
 

Witam,

jestem zwolennikiem Intronizacji Jezusa Króla Polski. Intronizacja jest moim zdaniem okazją do ważnego dla przyszłej religijności Polaków zwrotu chrystocentrycznego. A nikomu nie trzeba chyba tłumaczyć, że w nieustannym napięciu między teocentryzmem a antropocentryzmem tylko chrystocentryzm jest sensowną i - przede wszystkim - ewangeliczną perspektywą...

Co do stanowiska Episkopatu, to który z ważnych ruchów w dziejach chrześcijaństwa był inicjatywą odgórną hierarchów? Większość z nich pochodzi od wiernych i to jest dowód żywotności Kościoła. Kościół żyje, bo Jezus żyje w sercach i sumieniach chrześcijan.

Natomiast pytanie moje dotyczy innej kwestii. Wielość grup i organizacji wzywających do Intronizacji Jezusa Króla Polski oraz zróżnicowanie stanowisk teologicznych jest świadectwem żywotności idei, budzi jednak pewien niepokój. Mam pytanie co do postaci ks. Natanka, którego działania oceniam jako niestosowne i fanatyczne. Czy Państwo utażsamiacie się z nimi?

Z wyrazami szacunku, Aleksander (nazwisko do wiadomości Redakcji)

* * *

Szanowny Panie Aleksandrze.

Dziękuję za tę cenną refleksję. Choć wyrażona niełatwym słownictwem :), jednak zrozumiała i bardzo trafna. Głosząc Inronizację tak naprawdę upominamy sie własnie o Jezusa, głosimy Jego Święte Imię i ewangelizujemy własne najbliższe nam środowisko (rodzina, praca, znajomi), by wyjść z Imieniem Jezusa szerzej, do naszych rodaków.

Co do pytania, to podkreślam, że nie utożsamiamy się w żaden sposób z działalnością tego kapłana. Wręcz przeciwnie, uważamy ją za szkodliwą, gdyż tego rodzaju działania mogą przyczynić się do negatywnego osądu wobec całego Dzieła Intronizacji i, niestety, niejednokrotnie tak się dzieje. Niezwównoważone postawy i działania, łączenie Dzieła Intronizacji z rozpowszechnianiem objawień Agnieszki, Mieczysławy Kordas i innych zupełnie niesprawdzonych przez Kościół **, plagiat siedmiodniowego Nabożeństwa Intronizacyjnego, działania samowolne i inne fakty każą nam z obawą obserwować działalność tego kapłana.

Pozdrawiam serdecznie w Jezusie Królu
Bartosz Grudzień

** Nie mówię o misji Rozalii Celakówny, której heroiczność cnót i świetośc życia została potwierdzona otwarciem i zamknieciem procesu kanonizacyjnego na szczeblu diecezjalnym oraz Imprimatur udzielonemu np. książce Ewy Wieczorek o jej misji.

 

For English users

English_version

...

  

Zamieść na swojej stronie baner intronizacja.pl


Copyright © 2009-2017 Stowarzyszenie "Róża".
Wszelkie prawa zastrzeżone.